logo ratusz logo fwg
Łowcy Słów - Baśnie kaszubskie

Łowcy Słów - Baśnie kaszubskie

Oliwski Ratusz Kultury, scena

2019.07.14 11:00

Bilety dostępne na stronie kupbilecik.pl i w restauracji Tu Można Marzyć w Oliwskim Ratuszu Kultury
15 zł ulgowy
20 zł normalny

W wakacje zapraszamy najmłodszych na przedpołudniowe spotkania z cyklu "80 baśni dookoła świata" - to będzie niezwykła podróż, w którą zabiorą Was Łowcy Słów, czyli Elżbieta i Groszek Stanilewicz :)

Legendy i podania Kaszub są skarbnicą wiedzy na temat dzielnego ludu zamieszkującego nasze tereny, a także społeczności, która mimo licznych najazdów szwedzkich, duńskich i krzyżackich, usiłowała zachować rodzimy język, kulturę i tożsamość. Będzie to spotkanie z tutejszą tradycją i niematerialnym dziedzictwem w duchu Małej Ojczyzny. Spotkanie wzbogacone o morskie i pirackie legendy będzie obrazem twardych, ukształtowanych przez żywioł charakterów; obrazem ludzi, którzy później dewizą: Nec temere, nec timide, utworzyli Wolne Miasto Gdańsk.
Spotkanie przeznaczone dla dzieci od 5 lat.
Zapraszamy!!!

Inicjatorki powstania grupy "Łowcy Słów" to wieloletnie słuchaczki i propagatorki ożywiania zapomnianej sztuki opowiadania. Miłośniczki baśni i ciekawych historii przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Bywają w Domach Kultury, szkołach, bibliotekach. Wchodzą na sceny teatralne i kawiarniane - są tam, gdzie zmęczeni masową kulturą słuchacze czekają na czar bezpośredniego kontaktu z żywym słowem, tradycją znaną i cenioną od pokoleń - opowiadaniem.

Elżbieta Stanilewicz - od czasów szkolnych świat baśni był dla niej miejscem gdzie czas biegł swoistym torem, drzewa dzieliły się mądrością, oddychało się inaczej, a tamtejsza rzeczywistość ciążyła mniej. Opowieści Ciotki, snujące się na cienkiej granicy fikcji i realności, były dla niej nieustającą inspiracją i źródłem wewnętrznej siły. Gdy dorosła, chcąc nie chcąc, przekazała córce swoją fascynację.

Groszek Stanilewicz – Wędrówki po leśnych ostępach, smoczych jamach, poszukiwania kwiatu paproci oraz niekończąca się żegluga w towarzystwie Sindbada i matki, na zawsze skrzywiły jej mniemanie na temat uporządkowanego świata. W szkole zaś młoda, nietuzinkowa polonistka pogrążyła ją ostatecznie w literackiej zadumie nad kondycją bohatera byronicznego.